Hejka, dziś kolejny post, tym razem o naszym dziwolągu - czyli JulieWolf.
Mam kilka dowodów (które załączę jutro) na to, że jest kopiarą i na to, że nie znosi Liki_90.
A o to dowód!
...
To właśnie Julka. (ugh). D:
To napisała na nieznanym blogu, komentarz leżał tam kilka dni (3-2 dni). Później skasowała wpis.

Faktycznie, JulieWolf jest dość nerwową osobą, która nie umie panować nad uczuciami. Chodź czasem jest miła. Wcale nie jest jakąś głupią wiedźmą!
OdpowiedzUsuńFlora-Kasia1998
To, że nie umie panować nad emocjami to racja. Nie znam jej i wcale nie chce poznać. Ona jest kopiarą i jest niemiła.
OdpowiedzUsuńUch, ona rzeczywiście myśli tylko o sobie. Żeby wyzywać właścicielkę bloga na którym była redaktorem? No rzeczywiście. Wychowanie minimalne, mogę powiedzieć, że wręcz brak wychowania. No cóż, to wina jej rodziców, współczuje im takiego bachora. Jacy rodzice takie dzieci, wszystko jasne.
OdpowiedzUsuńPS. Piszę z konta mojej koleżanki, bo u niej jestem. (nie mam konta na blogerze).
anisiolka3
no i juliewolf ma rację. -,-
OdpowiedzUsuńolenka159
hm.. czytałam wcześniej inny post kontynuujący tego i właśnie nie do końca wiedziałam o co kaman..
OdpowiedzUsuńteraz przeczytałam tego posta i już wiem.
No faktycznie....
JulieWolf- fałszywe zakochane w sobie dziecko...
żal mi jej...
Sama odeszła z bloga więc widzę, ze chyba ma coś z psychiką skoro pisała, ze chce ja wywalić.
Myśle, że dziecko.. powinnaś brać jakieś leki bo z tego co widzę masz spore zaburzenia umysłowe.